Przejdź do treści

Arboretum

 
Ostatnie sielankowe dni wakacji. Wybrałyśmy się z Bogusią, Anią i naszymi pociechami na spacer do Arboretum koło Olsztyna. Bardzo lubię tam jeździć, szczególnie latem i jesienią. Maja, Bartuś i Mateuszek byli zafascynowani wielkimi, leżącymi pniami drzew. Wiadomo więc, w którym miejscu spędziliśmy najwięcej czasu ;)
Dziękuję Wam za te wszystkie wspólnie spędzone dni. Już za nimi tęsknię i Maja również :*

Arboretum

Smakowało…

 
Lody tego roku smakowały Mai wyjątkowo. Gdziekolwiek zobaczyła, to nie podarowała :) To lato będę chyba wspominała głównie z wypadami nad jeziorko i lodami :)

Smakowało…

:)

 
Ostatnio mnie wzięło na plenerki i żywe, wesołe kolorki. Dobrze mnie nastrajają i pewnie z przyjemnością będę wracała do nich zimą :)

:)

Makowa panienka :)

 
Nadszedł czas na maki :) Znalazłam polankę tak piękną, że szkoda byłoby nie skorzystać.  Wiem, że teraz w sieci pełno zdjęć z makami, ale również chciałam mieć takie w swojej kolekcji ;)

Makowa panienka :)