Przejdź do treści

Czereśniowo

Brak weny na zdjęcia nadal się mnie trzyma. Sama nie wiem o co chodzi :( Po troszeczku dokopuję się więc do szufladek. Trochę się jednak to rozciąga w czasie bo jak zwykle robię 500 rzeczy na raz i na nic nie mogę poświęcić tyle czasu ile bym chciała. Tak więc z dużym opóźnieniem małe co nieco jeszcze z lata :)

Czereśniowo

Domowo

 
Ostatnio weny brak i czasu nie za wiele na siedzenie przy komputerze. Z racji tego, że dawno nic nie wstawiałam daję dzisiaj 3 zdjątka w bw zrobione w domowym zaciszu :)

Domowo

Jesiennie

Mało w tym roku było pięknych jesiennych dni. Trochę się ociągałam z jesiennymi zdjęciami i ciężko było znaleźć miejsce, gdzie liście miałyby piękne kolory i nie byłyby mokre. Udało się, choć kadry wyszły dość ciasne bo i miejsca było niewiele – wszędzie jakieś zarośla. Mimo wszystko Zdjęcia są baaardzo jesienne ;)

Jesiennie

Kolorowe sny

Postanowiłam wykorzystać mój nowy nabytek – sb900 i zrobić Majci zdjęcie w warunkach, w jakich wcześniej nie mogłam sobie na to pozwolić. Jak tylko zasnęła po dniu pełnym wrażeń, uwieczniłam jej błogi stan i kolorowe królestwo :) Myślę, że sny również takie były :)

Kolorowe sny

Niedzielna sielanka

 
To był początek jesieni, słoneczny ciepły weekend. Całą niedzielę spędziliśmy u rodziców. Maja nie mogła nacieszyć się nowym rowerkiem. Nie mogłam odmówić sobie sesyjki, gdy zobaczyłam jak hasa po sadzie :)

Niedzielna sielanka

Oliwia

 
Oliwia to moja kochana bratanica :) Ma prawie białe włosy, brwi i rzęsy. Dość ciężko zrobić jej jakiekolwiek zdjęcia ponieważ jest non stop w biegu. Szkoda też, że tak rzadko mam okazję ją widywać. Pozdrawiam oczywiście Oliwię, Ewę i Marcina :) Mam nadzieję, że niedługo się zobaczymy.

Oliwia

Arboretum

 
Ostatnie sielankowe dni wakacji. Wybrałyśmy się z Bogusią, Anią i naszymi pociechami na spacer do Arboretum koło Olsztyna. Bardzo lubię tam jeździć, szczególnie latem i jesienią. Maja, Bartuś i Mateuszek byli zafascynowani wielkimi, leżącymi pniami drzew. Wiadomo więc, w którym miejscu spędziliśmy najwięcej czasu ;)
Dziękuję Wam za te wszystkie wspólnie spędzone dni. Już za nimi tęsknię i Maja również :*

Arboretum

Wspomnienie lata

 
No i stało się. Nadeszły deszczowe jesienne dni. Troszkę więcej czasu na obróbkę i szperanie po szufladzie z letnimi zdjęciami :) Znalazłam trochę ze spotkania w Łutynowie z Agnieszką, Iwoną oraz ich rodzinkami. Jeszcze raz dziękuję Wam wszystkim za przemiłe spotkanie :)

Wspomnienie lata