Narodziny Kaja | Reportaż z porodu
Długo zastanawiałam się, co napisać… Nie da się ukryć, że mój blog nigdy nie zawierał długich wpisów i opowieści. Staram się przekazać jak najwięcej za pomocą zdjęć. Mam nadzieję, że tak będzie i tym razem. Słowami trudno opisać tak wyjątkowe wydarzenie jak narodziny nowej, małej istotki – prawdziwego cudu! Każdy rodzic na zawsze zapamięta te emocje: chwile bezradności, przejęcia, niepewności, łzy bólu i radości. Ja do dzisiaj mam przed oczami obraz, kiedy ujrzałam swoją córeczkę po raz pierwszy, i pamiętam jej pierwszy płacz…
