Świetny reportaż, bardzo ładnie dopasowana obróbka pod każdym względem, a wszyscy wiemy jak trudne warunki panują w kościele…:) Dla mnie jak zawsze na najwyższym poziomie…:)
Całkiem przypadkowo trafiłam na Twoje zdjęcia i jestem nimi po prostu oczarowana :)Przyznam, ze od dwóch lat kiedy pojawiła się na świecie moja córeczka (a od pół roku również synek ;) moja pasja fotografowania wzrosła i staram się uwiecznić te ulotne, piękne chwile dzieciństwa moich Brzdąców. Nie, nie, moich zdjęc nawet nie porównuję do Twoich ale zastanawiam się czy do tak wspaniałych efektów niezbędny jest profesjonalny sprzęt? Ja mam Nikona d60 i obiektyw-moją kochana 50tke, przy której czasem trzeba się nieźle nabiegać. Mam takie pytanie Aniu, jesli to nie tajemnica, ja zaczęłam uczyć się od niedawna Lightrooma- czy Ty może obrabiasz w takim programie zdjęcia i czy nakładasz presety czy raczej sama kombinujesz z kolorkami, bo wiesz zachwycają mnie Twoje kolorki na zdjęciach …no i kadry wspaniałe. Pozdrawiam :)
Anna Różnicka
Dziękuję Wam wszystkim za komentarze :) Bardzo się cieszę, że się podoba :)
Edyta – Część zdjęć z bloga jest wykonane Nikonem d40, część fuji S5 Pro a część Nikonem D700. Obiektywy 50/1.8 i 24-70/2.8. Obrabiam w PS CS4, Lightroom mnie jakoś jeszcze do siebie nie przekonał ;) Zawsze dostosowuję obróbkę sama, każde zdjęcie wymaga innych działań. Z presetów i akcji nie korzystałam i nie korzystam.
Pozdrawiam :)
Edyta
Dziękuję Aniu za odpowiedź, a więc bardziej niż sprzęt liczy się wyczucie chwili przy robieniu zdjęcia i dobry smak przy obrobce. To dobra wiadomość :)bo na drogi sprzet sobie pozwolic nie moge ale…moge podpatrywac i uczyc sie od najlepszych :))Pozdrawiam;)
Bardzo dobry reportaż z Chrztu. Super uchwycony sam moment polewania wodą – sama wiem, że czasem tak szybko się to dzieje, że bywa niełatwo. Widzę, że rodzice trafili w „dobre ręce” i mają super pamiątkę – pozdrawiam :)
Anna Różnicka
Dziękuję Moniko :* Cieszy mnie Twoja opinia :)
Monika
Po prostu cudnie… nic dodać nic ująć :-*
Anna Różnicka
Dziękuję i cieszę się, ze się podoba :* :)
ANNA
Dzien dobry Aniu!
Cudowne zdjecia robisz…….
Sa takie pelne koloru i swiatla………jakby nigdy deszcz nie padal!!!
Te w pomieszczeniach zachwycaja jeszcze bardziej……..sa takie……miekkie i widne!
Czasami i ja probuje cos uchwucic…..ale efekty sa raczej marne niestety….buuuuu!
Odkad mam 50’tke 1.4 jest znaczne lepiej……ale to wciaz nie to…..
Chcialabym zapytac……jezeli mozna i nie jest to tajemnica???……. czego uzywasz do oswietlania, doswietlania dzieci……..no, jak sprawiasz, ze pomieszczenia i dzieci sa tak rowno, miekko i jasno oswietlone?
Pozdrawiam
Anna
Anna Różnicka
Witam i dziękuję za miłe słowa :) Akurat przy chrzcie Helenki używałam SB900, było deszczowo i pochmurnie. Zazwyczaj jednak nie używam lampy, chyba, że na weselach i na prawdę w pilnej potrzebie. Tajemnicy nie mam żadnej. Umiejętne wykorzystywanie światła i odpowiednio zastosowana obróbka :) Pozdrawiam
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
Bardzo fajny reportaż :)
uchwyciłaś miłą, rodzinną atmosferę…super :)
Świetny reportaż, bardzo ładnie dopasowana obróbka pod każdym względem, a wszyscy wiemy jak trudne warunki panują w kościele…:) Dla mnie jak zawsze na najwyższym poziomie…:)
Helenka będzie miała miłą pamiątkę :P
Brawo :)
Całkiem przypadkowo trafiłam na Twoje zdjęcia i jestem nimi po prostu oczarowana :)Przyznam, ze od dwóch lat kiedy pojawiła się na świecie moja córeczka (a od pół roku również synek ;) moja pasja fotografowania wzrosła i staram się uwiecznić te ulotne, piękne chwile dzieciństwa moich Brzdąców. Nie, nie, moich zdjęc nawet nie porównuję do Twoich ale zastanawiam się czy do tak wspaniałych efektów niezbędny jest profesjonalny sprzęt? Ja mam Nikona d60 i obiektyw-moją kochana 50tke, przy której czasem trzeba się nieźle nabiegać. Mam takie pytanie Aniu, jesli to nie tajemnica, ja zaczęłam uczyć się od niedawna Lightrooma- czy Ty może obrabiasz w takim programie zdjęcia i czy nakładasz presety czy raczej sama kombinujesz z kolorkami, bo wiesz zachwycają mnie Twoje kolorki na zdjęciach …no i kadry wspaniałe. Pozdrawiam :)
Dziękuję Wam wszystkim za komentarze :) Bardzo się cieszę, że się podoba :)
Edyta – Część zdjęć z bloga jest wykonane Nikonem d40, część fuji S5 Pro a część Nikonem D700. Obiektywy 50/1.8 i 24-70/2.8. Obrabiam w PS CS4, Lightroom mnie jakoś jeszcze do siebie nie przekonał ;) Zawsze dostosowuję obróbkę sama, każde zdjęcie wymaga innych działań. Z presetów i akcji nie korzystałam i nie korzystam.
Pozdrawiam :)
Dziękuję Aniu za odpowiedź, a więc bardziej niż sprzęt liczy się wyczucie chwili przy robieniu zdjęcia i dobry smak przy obrobce. To dobra wiadomość :)bo na drogi sprzet sobie pozwolic nie moge ale…moge podpatrywac i uczyc sie od najlepszych :))Pozdrawiam;)
Bardzo dobry reportaż z Chrztu. Super uchwycony sam moment polewania wodą – sama wiem, że czasem tak szybko się to dzieje, że bywa niełatwo. Widzę, że rodzice trafili w „dobre ręce” i mają super pamiątkę – pozdrawiam :)
Dziękuję Moniko :* Cieszy mnie Twoja opinia :)
Po prostu cudnie… nic dodać nic ująć :-*
Dziękuję i cieszę się, ze się podoba :* :)
Dzien dobry Aniu!
Cudowne zdjecia robisz…….
Sa takie pelne koloru i swiatla………jakby nigdy deszcz nie padal!!!
Te w pomieszczeniach zachwycaja jeszcze bardziej……..sa takie……miekkie i widne!
Czasami i ja probuje cos uchwucic…..ale efekty sa raczej marne niestety….buuuuu!
Odkad mam 50’tke 1.4 jest znaczne lepiej……ale to wciaz nie to…..
Chcialabym zapytac……jezeli mozna i nie jest to tajemnica???……. czego uzywasz do oswietlania, doswietlania dzieci……..no, jak sprawiasz, ze pomieszczenia i dzieci sa tak rowno, miekko i jasno oswietlone?
Pozdrawiam
Anna
Witam i dziękuję za miłe słowa :) Akurat przy chrzcie Helenki używałam SB900, było deszczowo i pochmurnie. Zazwyczaj jednak nie używam lampy, chyba, że na weselach i na prawdę w pilnej potrzebie. Tajemnicy nie mam żadnej. Umiejętne wykorzystywanie światła i odpowiednio zastosowana obróbka :) Pozdrawiam