Przejdź do treści

Kacperek

 
Chciałabym przedstawić Wam dzisiaj  Kacperka :) Jest mądrym, radosnym i pełnym energii chłopcem. Chęć nawiązywania kontaktu z ludźmi wyczuwa się od pierwszego spotkania. Starałam się nie narzucać i być z boku, ale Kacperek jest tak ciepłą osóbką, że chce się uczestniczyć we wszystkim co robi :) Wziął mnie za rękę i pobiegliśmy na karuzelę, cały czas spoglądał na mnie gdy się bawił, to było bardzo miłe. Tak wiele radości dawał mi jego uśmiech, tak dużo pozytywnej energii pozostało po po spotkaniu :) :)

Kacperek niestety nie może korzystać z życia tak jak inne dzieci. Urodził się z olbrzymim guzem – naczyniakiem limfatycznym, który nie tylko deformuje mu twarz, ale przede wszystkim uniemożliwia mu normalne funkcjonowanie, czyli oddychanie, jedzenie, rozwój mowy. Od urodzenia Kacperek oddycha przez rurkę tracheotomijną. Przeszedł już kilkanaście bolesnych operacji krajowych i zagranicznych. Operacje te są bardzo bolesne, ale skuteczne. Dzięki każdej kolejnej ingerencji chirurga poprawia się funkcjonowanie krtani, chłopiec próbuje oddychać ustami, coraz lepiej mówi. Poprawia się komfort jego życia co dało rodzicom ogromną nadzieję na normalne życie ich synka oraz całkowite wyleczenie.
Koszt każdej z operacji pokrywany był z konta fundacyjnego Kacperka. Żadna z nich nie została refundowana przez NFZ. Najważniejsza operacja – rekonstrukcji żuchwy dopiero przed Kacperkiem. Suma potrzebna na operację oraz rehabilitację jest ogromna :( Kacperek jest podopiecznym fundacji dzieciom „Zdążyć z pomocą”.

Każda dobrą duszyczkę, która tu zagląda i jest chętna pomóc, zapraszam na STRONĘ KACPERKA aby zasięgnąć więcej szczegółowych informacji.

strona Kacperka fundacja dzieciom tvn dla Kacperka

A teraz kilka zdjęć z sesyjki :)

1

2

3

4

5

6

7

8

Kacperek z mamą i ciocią
9

2 komentarze do “Kacperek”

  1. Aniu! Twoje zdjęcia jak zawsze wspaniałe! Kacperek będzie miał cudowną pamiątkę. Widać, że jest sympatycznym chłopczykiem, a jego mama i ciocia bardzo ładnymi kobietami. buziaki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *